Nowe przepisy

Czerwiec właśnie stał się trochę słodszy: świętuj Narodowy Miesiąc Cukierków

Czerwiec właśnie stał się trochę słodszy: świętuj Narodowy Miesiąc Cukierków

Zaspokój swój słodki ząb w czerwcu na cześć Narodowego Miesiąca Cukierków

Miłośnicy szukają cukierkowych serc i czekoladek na Walentynki. Tymczasem wielkanocne koszyczki wypełnione są czekoladowymi zajączkami, peepsami i żelkami. W grudniu półki sklepowe zapełniają się cukierkami dla tych, którzy świętują Boże Narodzenie i czekoladowymi żelowymi monetami dla tych, którzy obserwują Chanukę. I oczywiście, Halloween zapewnia dzieciom idealną okazję do napełnienia worka wszelkiego rodzaju cukierkami, ale oczywiście nie przedtem, zanim mama to załatwi.

Candy trafia na niemal każdą uroczystość, od obrzędów religijnych po święta komercyjne. Ale co dzieje się w czerwcu, miesiącu, w którym nie ma wielu wielkich świąt? Cóż… cukierki stają się świętem samym w sobie. Break Out the Pop Rocks, czerwiec to Narodowy Miesiąc Cukierków! Zapomnij o tym, że Walentynki przypadają w lutym, a Boże Narodzenie w grudniu i zacznij świętować słodkie rzeczy w czerwcu.

Jeśli planujesz imprezę w czerwcu, dlaczego nie dorzucić do tego cukierków? Poleć batonik – w komplecie z Skittles, M&M’s i Reese’s. Spraw, aby Twoi goście znów poczuli się jak dzieci, wieszając piniatę. Lub zainspiruj się The Daily Meal najlepszy przewodnik po cukierkach na całym świecie.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. Z jednym wyjątkiem — a to było to, że mogłem zaufać kapitanowi Sandy. To od niej tak wiele dowiedziałem się o stanie rzeczy na świecie, co przy całej jej wiedzy, jaką zdobyła podczas długich podróży.

Nie mogę się doczekać, aby podzielić się z wami niektórymi z nich. ale będę musiał to zrobić, ponieważ małe okno czasu, w którym muszę wrzucać te aktualizacje do twojego kanału mediów społecznościowych ostatniego dnia każdego miesiąca, już się zakończyło. Do tego czasu pozostanę Troyem w 2084 roku, znanym teraz jako Ilion, który został przeniesiony do przyszłości przez t1a7n72.lif (moje pliki SQ, IQ i EQ przesłane do Vitalnet) komunikując się z tobą za pomocą Troya na kontach mediów społecznościowych w 2017 roku.


SosaysTroy

Aby dopełnić tryptyk zdjęć z White Rock, odwiedzonych przez Jakey'a W i mnie latem/jesienią 1997 roku (co ze mną nosząc tę ​​moją ulubioną flanelową kurtkę, zgaduję, że było fajniej niż nie... ale ponieważ nie miałem na sobie flaneli na ognisko, wyraźnie nie było za zimno [co mogę powiedzieć - w latach 90. było dużo flaneli noszonych!]), oto moja 25-letnia twarz niespodziewanie złapana w zdjęcie, kiedy Jakey najwyraźniej podniósł kamerę i skierował ją na mnie.

Ponieważ inne zdjęcia były w słońcu, domyślam się, że pojechaliśmy odwiedzić to miejsce o zmierzchu, ponieważ nagle zrobiło się ciemno – chyba że to tylko jakiś staromodny trik z kamerą dyskową. Tak wiele wydarzyło się w naszym życiu przez dwie dekady. ale choćby na ulotną chwilę, mogę spojrzeć w te moje oczy, które wpatrują się we mnie i mogę z czułością przypomnieć sobie znacznie prostszy czas.

2 0 8 4: M y s j w e 17

Witam ponownie od 2084 roku! To Ilion korzystający z comiesięcznej aktualizacji Vitalnet, aby nadal informować was wszystkich w swojej epoce o moich trwających przygodach, odkąd prześlizgnąłem się przez portal w przyszłość za pośrednictwem tej aplikacji w moim telefonie komórkowym.

Z moimi sfałszowanymi dokumentami tożsamości w ręku, które zostały zaprojektowane, by oszukać załogę Covfefe z Rady Kontroli Populacji (prywatną firmę, która została zlecona do egzekwowania prawa imigracyjnego). i moja podróż z Wysp Florydy do Starego Orleanu koordynowana przez mój kontakt w IntransiGents (rebelianci i rebelianci planujący Czwarte Powstanie), muszę przyznać, że byłem nieco zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że moja podróż miała odbywać się łodzią. Mam na myśli, że była to ładna łódź i wszystko, co w tamtych czasach było luksusowym jachtem, uratowanym po kryzysie związanym ze wzrostem morza - ale po przejściu przez portal w moim telefonie komórkowym, oczekiwałem czegoś bardziej przypominającego mnie -w górę technologii, aby przenieść mnie z punktu A do punktu B.

Odkryłem, że transport przeszedł głównie w stylu retro, z dużym naciskiem na pociągi z powrotem na pozostałym kontynencie i łodzie wszędzie indziej. Terroryści uderzyli ponownie w 50. rocznicę 11 września, skoordynowanym atakiem technologicznym, który zablokował samoloty w trakcie lotu i spowodował, że spadły na ziemię w ogólnoświatowej katastrofie, która zabiła dziesiątki tysięcy. Po tym incydencie niebo było używane tylko przez różne siły zbrojne – a Bliski Wschód stał się największą na świecie strefą wykluczenia broni nuklearnej po globalnej reakcji na ten straszny dzień.

Więc to była łódź - i wsiadłem z przykrywką, że chciałem ponownie połączyć się z moją dawno zaginioną rodziną, która sprzedała mnie jako dziecko za pośrednictwem handlarzy dziećmi europejskiej parze odwiedzającej Kanadę, kiedy wszyscy mieszkaliśmy w teraźniejszości opuszczone miasto Chitown. Najwyraźniej tak wielu ludzi miało okropne historie z życia w tym konkretnym miejscu przez dziesięciolecia, że ​​na pewno przepłynę przez wszystkie punkty kontroli imigracyjnej, wspominając, że jestem z Chicago.

Moi współpasażerowie to ludzie szukający pracy i chociaż w podróży ze mną będą łączyć się z innymi IntransiGentami, nie miałem pojęcia, kim są, żeby nie narażać misji. With one exception -- and that was that I could trust Captain Sandy. It was from her that I learned so much about the state of world affairs, what with all her knowledge she had gained from her extensive travels.

I can't wait to share some of them with you . but I will have to as the small window of time I have to slip these updates into your social media feed on the last day of every month has already come to a close. Until that next time, I remain Troy in 2084 now known as Ilion as brought to the future by t1a7n72.lif (my SQ, IQ and EQ files uploaded to the Vitalnet) communicating with you through the use of Troy in 2017's social media accounts.


SosaysTroy

To complete the trip-tych of pics from White Rock, as visited by Jakey W and I back in the summer/fall of 1997 (what with me wearing that favorite flannel jacket of mine, I'm guessing it was cooler than not -- but since I didn't have my campfire flannel on, it clearly wasn't too too cold [what can I say -- there was a lot of flannel worn in the 90's!]), here's my 25 year old face caught unexpectedly in a pic when Jakey apparently picked up the camera and turned it on me.

Since the other pics were in sunlight, I'm guessing we must have gone up to visit this place at dusk, since all of a sudden it's dark -- unless that's just some old fashioned disc camera trickery. So much has happened in both of our lives in two decades . but if only for a fleeting moment, I can look into those eyes of mine staring back at me and I can fondly recall a much simpler time.

2 0 8 4:M i s s i v e 17

Hello again from 2084! It's Ilion taking advantage of the monthly Vitalnet update to continue letting you all know back in your era about my ongoing adventures since I slipped through the portal into the future through that app in my cellphone.

With my forged identity papers in hand that were designed to fool the Population Control Board's Covfefe Crew (the private company that was outsourced to be immigration enforcers) . and my trip from the Florida Isles to Old Orleans coordinated by my contact in the IntransiGents (rebels and resisters planning the Fourth Uprising), I have to admit that I was somewhat surprised to learn that my travel was to be by boat. I mean sure, it was a nice boat and all having been a luxury yacht back in its day salvaged after the sea rise crisis -- but having slipped through a portal in my cellphone to get here, I was expecting something more like beam-me-up technology to get me from point A to point B.

I came to discover that transportation had gone mostly retro, with a heavy emphasis on trains back on the remaining mainland and boats everywhere else. The terrorists had struck again on the 50th anniversary of 9/11, with a coordinated tech attack that jammed planes in mid-flight and caused them to fall to the ground in a worldwide calamity that killed tens of thousands. After that incident, the skies were only used by the various militaries -- and the Middle East became the world's largest nuclear exclusion zone after the global response to that horrific day.

So a boat it was -- and I boarded with a cover story that I was looking to reunite with my long lost family who had sold me as a baby via child-traders to a European couple visiting Canada back when we all lived in the now abandoned city of Chitown. Apparently, so many people had horrible stories from having lived in that particular location through the decades that I would be sure to sail through any immigration checkpoints just by mentioning that I was from Chicago.

My fellow passengers were people looking for work, and although there would be others connected to the IntransiGents on the ride with me, I was not to know who they were so as not to compromise the mission. With one exception -- and that was that I could trust Captain Sandy. It was from her that I learned so much about the state of world affairs, what with all her knowledge she had gained from her extensive travels.

I can't wait to share some of them with you . but I will have to as the small window of time I have to slip these updates into your social media feed on the last day of every month has already come to a close. Until that next time, I remain Troy in 2084 now known as Ilion as brought to the future by t1a7n72.lif (my SQ, IQ and EQ files uploaded to the Vitalnet) communicating with you through the use of Troy in 2017's social media accounts.


SosaysTroy

To complete the trip-tych of pics from White Rock, as visited by Jakey W and I back in the summer/fall of 1997 (what with me wearing that favorite flannel jacket of mine, I'm guessing it was cooler than not -- but since I didn't have my campfire flannel on, it clearly wasn't too too cold [what can I say -- there was a lot of flannel worn in the 90's!]), here's my 25 year old face caught unexpectedly in a pic when Jakey apparently picked up the camera and turned it on me.

Since the other pics were in sunlight, I'm guessing we must have gone up to visit this place at dusk, since all of a sudden it's dark -- unless that's just some old fashioned disc camera trickery. So much has happened in both of our lives in two decades . but if only for a fleeting moment, I can look into those eyes of mine staring back at me and I can fondly recall a much simpler time.

2 0 8 4:M i s s i v e 17

Hello again from 2084! It's Ilion taking advantage of the monthly Vitalnet update to continue letting you all know back in your era about my ongoing adventures since I slipped through the portal into the future through that app in my cellphone.

With my forged identity papers in hand that were designed to fool the Population Control Board's Covfefe Crew (the private company that was outsourced to be immigration enforcers) . and my trip from the Florida Isles to Old Orleans coordinated by my contact in the IntransiGents (rebels and resisters planning the Fourth Uprising), I have to admit that I was somewhat surprised to learn that my travel was to be by boat. I mean sure, it was a nice boat and all having been a luxury yacht back in its day salvaged after the sea rise crisis -- but having slipped through a portal in my cellphone to get here, I was expecting something more like beam-me-up technology to get me from point A to point B.

I came to discover that transportation had gone mostly retro, with a heavy emphasis on trains back on the remaining mainland and boats everywhere else. The terrorists had struck again on the 50th anniversary of 9/11, with a coordinated tech attack that jammed planes in mid-flight and caused them to fall to the ground in a worldwide calamity that killed tens of thousands. After that incident, the skies were only used by the various militaries -- and the Middle East became the world's largest nuclear exclusion zone after the global response to that horrific day.

So a boat it was -- and I boarded with a cover story that I was looking to reunite with my long lost family who had sold me as a baby via child-traders to a European couple visiting Canada back when we all lived in the now abandoned city of Chitown. Apparently, so many people had horrible stories from having lived in that particular location through the decades that I would be sure to sail through any immigration checkpoints just by mentioning that I was from Chicago.

My fellow passengers were people looking for work, and although there would be others connected to the IntransiGents on the ride with me, I was not to know who they were so as not to compromise the mission. With one exception -- and that was that I could trust Captain Sandy. It was from her that I learned so much about the state of world affairs, what with all her knowledge she had gained from her extensive travels.

I can't wait to share some of them with you . but I will have to as the small window of time I have to slip these updates into your social media feed on the last day of every month has already come to a close. Until that next time, I remain Troy in 2084 now known as Ilion as brought to the future by t1a7n72.lif (my SQ, IQ and EQ files uploaded to the Vitalnet) communicating with you through the use of Troy in 2017's social media accounts.


Obejrzyj wideo: RZUCILIBYŚCIE SZKOŁĘ PO TYM FILMIKU? Ponad 100 śmiesznych sytuacji od 123 GO! SCHOOL (Grudzień 2021).