Nowe przepisy

Ekskluzywna londyńska restauracja przyłapana na sprzedaży nielegalnej zupy z płetwy rekina

Ekskluzywna londyńska restauracja przyłapana na sprzedaży nielegalnej zupy z płetwy rekina

Popularność zupy z płetwy rekina spada, ale nie jest to nielegalne w Wielkiej Brytanii.

Kontrowersyjny przedmiot nie jest nielegalny w Wielkiej Brytanii, ale musi być importowany odpowiednimi kanałami.

Nielegalnie importowane płetwy rekina zostały skonfiskowane z Royal China Club, ekskluzywnej chińskiej restauracji w Londynie, donosi The Independent.

Dochodzenie, prowadzone przez organizację ds. standardów handlowych Westminster City Council, rozpoczęło się po tym, jak kierownik ds. marketingu restauracji, Jason Chan, przyznał w styczniowym wywiadzie dla tej samej publikacji, że restauracja sprzedawała zupę z płetwy rekina i inne egzotyczne produkty niewymienione w menu.

Okazało się, że restauracja importowała płetwy rekina wysyłane pocztą z Hongkongu, aby ominąć brytyjskie przepisy dotyczące importu.

„Rada podjęła dochodzenie i odkryła, że ​​importowali produkty za pośrednictwem niezatwierdzonego kanału i dlatego podjęliśmy odpowiednie działania przeciwko restauracji” – powiedział członek rady The Independent.

Według brytyjskiego Departamentu ds. Środowiska, Żywności i Spraw Wsi, import płetw rekinów nie jest nielegalny, jeśli są importowane odpowiednimi kanałami, chociaż ekolodzy nadal wzywają do federalnego zakazu płetw rekinów. Restauracja nie musi usuwać zupy z płetwy rekina ze swojego menu, ale musi importować produkt zatwierdzonymi kanałami.


Płetwy rekina

Płetwy rekina to czynność usuwania płetw z rekinów i wyrzucania reszty rekina z powrotem do oceanu. Ten akt jest zabroniony w wielu krajach. [1] Po odrzuceniu rekiny często pozostają żywe, ale bez płetw. [2] [3] [4] Nie mogąc skutecznie pływać, opadają na dno oceanu i umierają z powodu uduszenia lub są zjadane przez inne drapieżniki. Odcinanie płetw rekinów na morzu umożliwia statkom rybackim zwiększenie rentowności i zwiększenie liczby poławianych rekinów, ponieważ muszą one przechowywać i transportować tylko płetwy, zdecydowanie najbardziej opłacalną część rekina, której mięso rekina jest przewożone nieporęcznie. [5] Niektóre kraje zakazały tej praktyki i wymagają, aby cały rekin został przywieziony z powrotem do portu przed zdjęciem płetw.

Od 1997 r. liczba płetw rekinów wzrosła, głównie ze względu na rosnące zapotrzebowanie na płetwy rekina do zupy z płetw rekina i tradycyjne lekarstwa, szczególnie w Chinach i na ich terytoriach, w wyniku wzrostu gospodarczego oraz w wyniku udoskonalonej technologii połowów i gospodarki rynkowej. [6] Ostatnio na rynku pojawiły się również substytuty zup z płetwy rekina, które nie wymagają płetw rekina. [7] [8]

Grupa specjalistów ds. rekinów Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody twierdzi, że odcinanie płetw rekinom jest powszechne i że „szybko rozwijający się i w dużej mierze nieuregulowany handel płetwami rekinów stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla populacji rekinów na całym świecie”. [9] Szacunki globalnej wartości handlu płetwami rekinów wahają się od 540 mln USD [5] do 1,2 mld USD (2007). [10] Płetwy rekina są jednymi z najdroższych produktów z owoców morza, zwykle sprzedawanych w cenie 400 USD za kg. [9] W Stanach Zjednoczonych, gdzie odcinanie płetw jest zabronione, niektórzy nabywcy uważają rekina wielorybiego i długoszpary za gatunki trofeum i płacą za płetwę od 10 000 do 20 000 dolarów. [11]

Uregulowany światowy połów rekinów zgłoszony do Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa utrzymywał się w ostatnich latach na stabilnym poziomie nieco ponad 500 000 ton rocznie. Uważa się, że dodatkowe nieuregulowane i nieraportowane połowy są powszechne. [12]

Płetwy rekinów spowodowały katastrofalne szkody w ekosystemie morskim. [13] Około 73-100 milionów rekinów jest zabijanych każdego roku przez płetwy. [13] [14] Różne gatunki rekinów są zagrożone przez płetwy rekinów, w tym zagrożony wyginięciem rekin młot. [14]


Ekskluzywna londyńska restauracja przyłapana na sprzedaży nielegalnej zupy z płetwy rekina - Przepisy

Właśnie wtedy, gdy pomyślałeś, że można bezpiecznie zatrzymać kelnera, nad zupą z płetwy rekina szaleje burza.

Restauracja Empress of China istnieje od dziesięcioleci, podobnie jak wiele firm przy Grant Avenue w Chinatown. Diners wychodzący z windy na głównym piętrze restauracji witają ekstrawaganckie rzeźbione w drewnie sufity i latarnie najeżone pawimi piórami. Okna widokowe oferują rozległy widok na miasto.

Zazwyczaj posiłek dla smakoszy w Cesarzowej Chin zaczyna się od miski zupy z płetwy rekina. To nie jest tanie – dwie małe miseczki kosztują 24 USD. Ale to właściwie okazyjna cena. Inne lokalne restauracje pobierają do 80 USD za miskę.

Zupa jest gęstym bulionem, z kawałkami jasnożółtej płetwy o różnej konsystencji i # 8212 galaretowaty, żylasty, papkowaty. Według uznania szefa kuchni można ją urozmaicić małymi kawałkami szynki lub kurczaka. Smak jest rybny i utrzymuje się w ustach.

Zupa z płetwy rekina była kiedyś zarezerwowana na specjalne okazje, takie jak chiński Nowy Rok, ale dziś ten przysmak jest codzienną podstawą większości restauracji w Chinatown, a surowe płetwy są dostępne przez cały rok w lokalnych sklepach dla tych, którzy chcą zrobić własne.

Jak w przypadku każdego zwierzęcia spożywanego w czasie wolnym, łatwo zapomnieć, że ten kulinarny symbol dostatku jest ostatnim krokiem w procesie, który zaczyna się wraz ze śmiercią żywego stworzenia. W tym przypadku brutalny, krwawy upadek, który regularnie pojawia się na pełnym morzu.

W połowie miesięcznej ekspedycji w poszukiwaniu miecznika gdzieś na Pacyfiku stoi nieruchomo taklowiec. Gdy nadchodzi poranek, załoga powoli zwija 40 mil kabla. Haczyki z przynętą są przymocowane co 200 stóp do linki, która od poprzedniej nocy „moczyła” lub unosiła się tuż pod powierzchnią.

Gdy załoga wciąga linkę, znajduje trochę miecznika i więcej tego, co nazywa się przyłów i niechciane stworzenia morskie, takie jak ptaki morskie, żółwie i rekiny, które również trafiły na przynętę. Rekiny to zwykle rekiny niebieskie, czasami mako, kosogon lub młot.

Dla rybaków rekiny to śmieci. Ich mięso nie jest nic warte, ponieważ zwierzę oddaje mocz przez skórę i trudno je wyczyścić. Tylko jedna część rekina jest warta ocalenia – płetwy, które wylądują jako część drogiej miski zupy w restauracji w Chinatown.

Jeśli rekin znaleziony na linie wciąż żyje, załoga ostrożnie ciągnie go na pokład, a następnie zabija, odcinając mu kręgosłup. Płetwy są odcinane, a tusza jest wyrzucana za burtę, by potoczyć się krwawą spiralą na dno oceanu. Cenne płetwy są zawieszane do wyschnięcia lub rzucane na lód na podróż powrotną do domu. Kapitan łodzi zwykle daje załodze płetwy jako premię. W porcie płetwy rekina mogą przynieść nawet 40 dolarów za funt.

Odmiany tej praktyki trwają od dziesięcioleci, ale w ciągu ostatnich kilku lat gwałtownie rosnący popyt na zupę z płetw rekina sprawił, że płetwy rekinów znalazły się na czele uwagi mediów. Czasopisma, strony internetowe i programy telewizyjne potępiają brutalną rzeź niewinnych rekinów. Nurkowie fotografują zwłoki rekinów na dnie oceanu. Politycy, eksperci morscy i rybacy spierają się o legalność odcinania płetw. W Londynie gangi przestępcze walczą o darń płetw rekina. W zeszłym roku w Honolulu jeden handlarz płetwami rekina został skazany za wynajęcie płatnego zabójcy, który miał zabić swojego rywala.

Ponieważ społeczeństwa azjatyckie stają się coraz bardziej zamożne, ludzie częściej niż raz w roku chcą cieszyć się drogą zupą z płetwy rekina. Rynek na zupę wśród nie-Azjatów jest niewielki, ale zdrowa gospodarka azjatycka zwiększyła popyt. W zeszłym roku ponad 6 milionów rekinów zostało złapanych jako przyłów w oceanach na świecie, uzyskując prawie 9 milionów funtów płetw. Płetwy rekina zasilają obecnie światowy przemysł szacowany na ponad 1 miliard dolarów rocznie, co stanowi wzrost o około 1000 procent w ciągu ostatnich 10 lat.

Zupa z płetwy rekina może również zawierać kawałki kurczaka lub wieprzowiny.

Wzrost liczby płetw rekinów wzbudza oburzenie ze strony ekologów i ekspertów morskich, ponieważ rekiny nie rozmnażają się tak szybko, jak inne ryby. Z powodu intensywnych połowów włócznika i tuńczyka populacje rekinów kurczą się, na niektórych obszarach o 90 procent w ciągu ostatnich 30 lat.

Jeśli rząd USA i ekolodzy postawią na swoim, ten drastyczny spadek zostanie przynajmniej wkrótce spowolniony. Finning został już zakazany na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i poza wybrzeżem Kalifornii. W zeszłym miesiącu kalifornijski reprezentant Randy “Duke” Cunningham wprowadził ustawę, zgodnie z którą odcinanie płetw rekinom było całkowicie nielegalne na wszystkich wodach USA.

Jednak podczas gdy branża zgadza się, że populacjami rekinów należy zarządzać, niewielka grupa rybaków twierdzi, że nie ma niebezpieczeństwa długotrwałego, trwałego uszkodzenia tego gatunku. Rybacy twierdzą, że większość płetw pochodzi od rekinów błękitnych, a ocean jest pełen rekinów błękitnych, aby zaspokoić popyt na płetwy bez zagrażania przetrwaniu gatunku.

W tej chwili Hawaje są jedynym pozostałym obszarem połowowym w USA, gdzie odcinanie płetw pozostaje całkowicie legalne, a lokalni rybacy planują, aby tak zostało. Uznawane za siedlisko płetw rekinów, Hawaje obecnie odmawiają współpracy w jakichkolwiek wysiłkach na rzecz USA.

I pomimo całego zamieszania, jest mało prawdopodobne, aby płetwy rekinów kiedykolwiek zostały zakazane w najbliższym czasie. Tradycji kulturowych i powszechnego upodobania do zupy z płetwy rekina nie można po prostu zlikwidować. Poza tym trudno wzbudzić sympatię dla rekinów.

Dla starożytnych kultur rekin był stworzeniem z najciemniejszych czeluści piekieł. Żadne inne zwierzę w oceanie nie było uosobieniem zła tak bardzo, jak ta smukła ryba, która ogłosiła swoje przybycie charakterystyczną płetwą grzbietową, przyczepiła się do zdobyczy i potrząsała nią, aż mięso się rozerwało.

W końcu wymyśliliśmy, jak zabić rekina, zanim on zabije nas. Podobnie jak w przypadku innych niebezpiecznych zwierząt, takich jak tygrysy i nosorożce, przywiązywaliśmy wielką wagę do usunięcia części rekina i połknięcia go. Chińczycy mają słowo na to przekonanie — “jinbu” —, które zasadniczo oznacza, że ​​dzikie jest lepsze niż w niewoli. Jeśli spożywamy część potężnego zwierzęcia, przyjmujemy również jego moc i zwykle upieramy się, że działa jak afrodyzjak. Rogi nosorożców i części tygrysa są uważane za zwiększające potencję seksualną, dlatego uważa się, że płetwy rekina. [strona]

Od 1500 lat zupa zrobiona z płetwy rekina – najważniejszej cechy zwierzęcia – jest symbolem zamożności społeczeństwa azjatyckiego, przysmakiem zarezerwowanym na specjalne okazje i uroczystości. Rodziny mają zwyczaj dzielić się zupą z płetwy rekina w każdy chiński Nowy Rok, przygotowując ją w domu, jeśli nie stać ich na wyjście do restauracji.

Arnold Fong, szef kuchni w restauracji Eos, urodził się i wychował w San Francisco i pamięta, jak jego matka przygotowywała zupę z suszonej płetwy rekina przez dwa dni.

“Cała chrząstka, struny płetwy, cała skóra i tłuszcz, które otaczają te pasma, muszą zostać spłukane i ugotowane. Powoli ściągasz skórę i tłuszcz wokół tego, co próbujesz zachować, tych czystych, żylastych kosmyków. To tak, jakbyś rozdrabniał spaghetti squash – mówi.

“To czasochłonne” dodaje Fong. “Opieka w nim jest tym, co czyni go lepszym.”

Przy wszystkich specjalnych przygotowaniach, jakich wymaga zupa, pozyskiwanie samych płetw jest również procesem wymagającym dużej uwagi.

Od czasów starożytnych, aż do lat pięćdziesiątych, techniki połowu rekinów pozostawały prawie takie same – zwierzęta były chwytane w sieci lub łapane harpunem przez człowieka stojącego na dziobie łodzi. Jednak w latach 60. rybołówstwo zmieniło się dramatycznie. Łodzie zaczęły przeciągać kilometry sieci dryfujących po oceanie lub ustawiać kilometry takli za pomocą haków i technik bardziej zbliżona do wydobywania odkrywkowego niż do łowienia ryb. Łapanie rekinów stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek.

W latach 80. stało się bardziej opłacalne wysyłanie kontenerów na cały świat, co oznaczało, że biznesmeni handlujący egzotycznymi produktami z odległych kultur mogli łatwiej dystrybuować swoje produkty – w tym płetwy rekinów.

Po tym, jak Chiny otworzyły się na handel zagraniczny w 1979 roku, stały się jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek na świecie. Rosnąca chińska populacja klasy średniej mogła sobie pozwolić na dobre rzeczy w życiu, co oznaczało większy rynek na zupę z płetwy rekina. Cena płetw wzrosła i zaczęła sprzedawać się do 300 dolarów za funt, stając się jednym z najdroższych produktów rybnych na świecie. W ciągu ostatnich 10 lat na całym świecie rozwinął się chałupniczy przemysł płetw i ich dealerów, w tym w USA.

Rekiny mają niesamowicie wyostrzony węch. Jeśli gdzieś w jednym z oceanów na świecie wisi haczyk z przynętą, zwykle znajdzie go rekin. Metoda łowienia sznurami haczykowymi jest idealnym sposobem na połów rekinów, a stosunek przyłowu do pożądanego połowu jest często absurdalny – od pięciu do dziesięciu rekinów na każdego tuńczyka lub miecznika.

Po dotarciu do portu komercyjne łodzie rybackie nie mają problemu ze znalezieniem nabywców na płetwy rekina, które zebrały na morzu. Sprzedawcy czekający w doku zapłacą gotówką na miejscu za płetwy. Czasami płetwy rozkładają się na doku, aby wyschły. Niektórzy dealerzy tymczasowo przechowują płetwy w specjalnych stojakach, aby krawędzie się nie zwijały.

Raport Regionalnej Rady ds. Zarządzania Rybołówstwem na Zachodnim Pacyfiku (WESPAC) z 1999 r., grupy odpowiedzialnej za wody środkowego i zachodniego Pacyfiku w USA, potwierdza istnienie w oceanach tak zwanych „statków-matek”. Statki-chłodnie z Korei i Japonii, statki-matki będą przez wiele miesięcy przebywać na morzu, kupując paliwo i zaopatrzenie od przejeżdżających tankowców i wracać do portu raz w roku na naprawy. Takie statki pełnią funkcję stacji ważenia płetw rekinów i ładują połów na mniejsze łodzie lub na wyspach.

Suszone płetwy z portów na całym świecie są pakowane w bele i wysyłane z powrotem do Chin —, zwykle Hongkongu —, gdzie są przetwarzane, a następnie wysyłane na cały świat do hurtowni owoców morza. Targowiska i restauracje kupują płetwy od hurtowników lub za pośrednictwem zewnętrznych firm importujących. Wiele witryn internetowych sprzedaje również płetwy restauracjom i sprzedawcom detalicznym.

Finning jest całkowicie legalny na wodach większości krajów, od Japonii po Hiszpanię, Tajlandię, Argentynę, Meksyk i Filipiny. Spośród około 125 krajów, które łowią ryby lub handlują produktami z rekinów, tylko garstka faktycznie zakazała odcinania płetw, w tym Panama, Brazylia i RPA.

Krajem, który podjął najwięcej działań na rzecz zakazu odcinania płetw, były Stany Zjednoczone. Od 1993 r. płetwy rekinów na wodach USA u wybrzeży Atlantyku, Zatoki Perskiej i Karaibów w wyłącznej strefie ekonomicznej (WSE) w odległości od trzech do 200 mil od brzegu są nielegalne. Od 1995 r. wnoszenie płetw rekinów do portu w Kalifornii jest nielegalne, chyba że nadal są one przyczepione do rekina. Alaska, Waszyngton i Oregon mają niewielkie lub żadne zapotrzebowanie na płetwy rekinów.

To sprawia, że ​​Hawaje są ostatnią placówką legalnych płetw rekinów w USA.

Rekin błękitny stanowi ponad 90 procent płetw rekina na świecie.

Według Ocean Wildlife Campaign, koalicji grup zajmujących się ochroną środowiska, liczba rekinów zabitych w wodach wokół Hawajów wzrosła o ponad 2500 procent w ciągu ostatnich dziewięciu lat. W 1991 r. statki z Hawajów wyładowały 2289 rekinów, aw 1998 r. łącznie 60 857 rekinów, z których 98 procent zostało pozbawionych płetw. Ponadto 86 procent rekinów wychowanych na liniach wciąż żyło.

WESPAC twierdzi jednak, że tylko 60 procent rekinów przywiezionych przez hawajskie łodzie ma płetwy, a 85 procent rekinów już nie żyje. Bez względu na to, które liczby są prawidłowe, powszechnie uważa się, że hawajska flota taklowa składająca się ze 110 łodzi przynosi rocznie nieco ponad 1 milion dolarów w płetwy rekinów. Płetwy przywiezione przez Hawaje z innych statków pod obcą banderą, które łapią rekiny na wodach międzynarodowych, dodają kolejne 2,5 miliona dolarów rocznie. [strona]

Ale płetwy Hawajów nie zawsze trafiają do Hongkongu w celu przetworzenia. Według hawajskich rybaków zajmujących się taklami, główny sprzedawca płetw w Honolulu wysyła swoje płetwy bezpośrednio do Ameryki Północnej, w szczególności do Vancouver, BC i San Francisco.

Chinatown w San Francisco utrzymuje swoje tętniące życiem tempo pomimo lutowych deszczów, żonglując niezbędną ekonomią turystów i bibelotów. Właśnie minął Chiński Nowy Rok. W witrynach sklepów znajdują się plakaty z konkursem piękności Miss Chinatown USA. Jeśli szukasz zupy z płetwy rekina, znajdziesz ją tutaj. Większość ekskluzywnych restauracji przygotuje go, nawet jeśli nie ma go w menu.

Kelner w Empress of China mówi, że jego kuchnia kupuje już wysuszone płetwy. Bardzo trudno jest właściwie ugotować – dodaje. Musisz to dobrze zagotować.

Więc gdzie można kupić płetwę rekina w Chinatown?

Kelner, starszy mężczyzna w złotej kurtce, wskazuje na południe. Kelner, młodszy mężczyzna w zielonym płaszczu, natychmiast wskazuje na północ. Jakby zdając sobie sprawę, że są w pozie z niemego filmu Keystone Kops, patrzą na siebie i śmieją się.

Na ruchliwych ulicach Chinatown płetwy rekina są prawie dostępne na każdym rynku, przechowywane w pojemnikach lub wystawiane w szklanych słojach. Podobnie jak wiele rynków wzdłuż Grant, Hang Fun Tai Corp. wyświetla pudełka warzyw i 50-galonowe pojemniki na suszone korzenie. Muchy leniwie krążą w powietrzu. Na ścianie nad kasą przypięte są plastikowe torebki, w których znajdują się całe wysuszone płetwy rekina. Jasnożółte trójkąty mają frędzle na jednym końcu i są wycenione od 100 do 160 USD, czyli prawie 300 USD za funt. Za pośrednictwem tłumacza urzędnik mówi, że płetwy pochodzą z Meksyku.

Inni dostawcy pracują za pośrednictwem magazynów i witryn internetowych. Charlie Seafood w dzielnicy Bayview sprzedaje mrożone płetwy. Pracownik mówi przez telefon, że nie wie, skąd pochodzą. Firma Handlowa Płetwami Rekinów w Chinatown sprzedaje suszone płetwy i grzecznie odkłada słuchawkę na dociekliwych rozmówców. Firma Chuka-Takashi USA z Okręgu Finansowego udostępnia proste przepisy na swojej stronie internetowej. Witryna internetowa www.sharkfin.com.

Nie da się określić, ile płetw rekinów w Chinatown, jeśli w ogóle, zostało zdobytych nielegalnie. Nawet jeśli płetwy pochodzą z obszaru, który zakazuje płetw, nadal można je posiadać, sprzedawać i konsumować. Kalifornijskie władze ds. ryb i dziczyzny od czasu do czasu sprawdzają lodówki i zamrażarki w restauracjach i proszą o dokumentację dotyczącą tego, co widzą, ale jeśli gatunek nie jest sklasyfikowany jako zagrożony, nic nie jest nielegalne.

Jeden fakt jest pewny. Płetwy rekina sprzedawane w San Francisco nie pochodzą od lokalnych rekinów, ponieważ nie ma lokalnych komercyjnych łodzi rybackich, które przywożą przyłów rekina, mówi Alex z Seafood Suppliers, hurtowni rybnej zlokalizowanej na molo 33. A rekiny nie są warte jedzenie tutaj. Rekiny w zatoce, takie jak lampart i płetwa zupa, są małe i mają mało mięsa, mówi. Rekiny, które dobrze smakują, takie jak młockarnia i mako, pochodzą z cieplejszych wód południowej Kalifornii.

Chociaż Seafood Suppliers nie zajmuje się mięsem rekinów, Alex Parnaste wie wszystko o kwestii odcinania rekinom płetw.

„Nie dotykałbym płetw rekina” – trzaska. “Nie wierzę w to. To śmieszne.”

Naukowiec z National Audubon Society, Merry Camhi i Ellen Pikich z Wildlife Conservation Society, stoją w deszczowe popołudnie na ganku kaplicy w Pacific Grove w Kalifornii. To już trzeci dzień Międzynarodowych Warsztatów Rekinów Pelagicznych, spotkania, które obie kobiety współsponsorują. Za nimi 125 ekspertów od rekinów z całego świata siedzi w drewnianej kaplicy Centrum Konferencyjnego Asilomar, słuchając wykładu slajdów na temat strategii zarządzania rekinami.

Obie kobiety, obie z doktoratem, spotkały się kilka lat temu na konferencji poświęconej rekinom na Wschodnim Wybrzeżu. Obaj zdali sobie sprawę, że chociaż malejąca populacja rekinów na Atlantyku w końcu zwróciła na siebie uwagę, Pacyfik był całkowicie niechroniony. Natychmiast zaczęli planować to wydarzenie. I są zmorą hawajskiego przemysłu wędkarskiego.

Z punktu widzenia ochrony przyrody rekiny stanowią ogromny problem. Niektóre ryby, takie jak łosoś, były chronione od lat, ale do niedawna nikt nie myślał o zarządzaniu populacją rekinów w oceanach. Były po prostu drapieżnikami szczytowymi na szczycie łańcucha pokarmowego, który ciągle pojawiał się w sieciach i sznurach haczykowych. Ale z ekologicznego punktu widzenia rekin jest kawałkiem kruchej porcelany w porównaniu z większością ryb. Jeden miecznik może złożyć milion jaj, ale rekin rodzi tylko 20 młodych na raz. Niektóre gatunki zaczynają się rozmnażać dopiero w wieku 20 lat. Większość ryb w oceanie może szybko się rozmnażać i stabilizować swoje populacje przed wyczerpywaniem się przez rybaków. Rekiny nie mogą.

Innymi słowy, najbardziej śmiercionośna istota morska jest również jedną z najsłabszych.

Jednym z gorących tematów na Międzynarodowych Warsztatach Rekinów Pelagicznych, które odbyły się w połowie lutego, był los rekina błękitnego (Prionace glauca), gatunek masowo migrujący, który można znaleźć w większości oceanów i który stanowi 95 procent wszystkich przyłowów rekinów. Blues mnożą się szybciej niż większość gatunków i dostarczają większość płetw rekina do misek na zupę na świecie.

„Ludzie nazywają je królikami mórz”, mówi Pikich, „ale to wcale nie jest prawda”.

Camhi mówi, że chociaż Stany Zjednoczone mogłyby wprowadzić ogólnokrajowy zakaz, nadzorowanie otwartych oceanów to zupełnie inna sprawa. „To wirtualny darmowy dla wszystkich” – mówi.

Często cytowany scenariusz dotyczy tego, co wydarzyło się w łańcuchu pokarmowym populacji rekinów u wybrzeży Australii. Po przełowieniu rekinów i spadku ich liczby odnotowano wzrost liczby ośmiornic. Nie mając rekinów, które by na nich żerowały, ośmiornice zaczęły drapać swoją zdobycz w zwiększonych ilościach, co z kolei doprowadziło do niedoboru homarów. [strona]

Zarządzanie populacją rekinów jest trudniejsze niż się wydaje. W 1976 r. uchwalono amerykańskie prawo zwane Aktem Magnuson, które utworzyło osiem rad regionalnych i wymagało od każdej z nich minimalizacji wszystkich przyłowów na wodach zarządzanych przez władze federalne. Po tym, jak rybacy przeszukali wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu miecznika, liczba rekinów gwałtownie spadła. Atlantyckie rady ds. rybołówstwa nie mogły dojść do porozumienia, jak najlepiej rozwiązać ten problem, więc w 1993 r. wkroczył rząd federalny i ustanowił stały zakaz odcinania płetw w WSE na Atlantyku, Zatoce Meksykańskiej i na Karaibach.

Zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych jest podzielone na trzy oddzielne rady rybackie, jedną dla Kalifornii, jedną dla stanów północnego Pacyfiku oraz jedną dla Hawajów i innych posiadłości USA. Widząc już od lat spadek populacji swoich łowisk, Kalifornia szybko poszła w ślady wschodniego wybrzeża w 1995 roku, zakazując płetw rekinom w wodach wzdłuż wybrzeża.

Na wszystkich tych wodach USA płetwy rekina mogą być wyładowywane, o ile cały rekin jest z nimi. Hawaje to jedyny stan, który nadal pozwala łodziom na lądowanie tylko płetwami. A jeśli chodzi o płetwy, Hawaje nie ustąpią lekko, z bardzo oczywistego powodu. Flota hawajska, która łowi hawajskie wody, liczy około 110 łodzi. Stan podlega jurysdykcji Regionalnej Rady ds. Zarządzania Rybołówstwem na Zachodnim Pacyfiku. Prezes WESPAC, Jim Cook, jest również komercyjnym rybakiem floty hawajskiej na Hawajach.

Ustawa z 1999 roku zakazująca odcinania płetw wokół wysp została odrzucona przez hawajskie prawodawstwo, ale kolejny jest w toku. WESPAC kontynuuje negocjacje z rządem federalnym w tej sprawie. Niektórzy nazwaliby to przeciąganiem. WESPAC przyznaje, że wolałby poczekać do 2001 r., kiedy oceny innych agencji, w tym amerykańskiego Narodowego Planu Działań na rzecz Zarządzania Rybołówstwem Rekinów, zostaną zakończone, co wydaje się pełniejszymi rozwiązaniami radzenia sobie z rekinami na Hawajach.

Do tego czasu WESPAC rażąco odrzucał zalecenia rządu federalnego dotyczące powstrzymania płetw rekinów. Komercyjny przemysł rybny na Hawajach uważa, że ​​nie robi nic złego, łamiąc płetwy rekina błękitnego, który rozmnaża się najszybciej ze wszystkich gatunków rekinów. Zdaniem rybaków opinia publiczna myli błękit z innymi, bardziej zagrożonymi gatunkami przybrzeżnymi, takimi jak mako i thresher. W oceanie jest mnóstwo rekinów błękitnych. A rybacy z pewnością nie chcą, aby grupa liberalnych łowców zwierząt o płaczliwych oczach mówiła im, co mogą, a czego nie mogą robić. Zasadniczo ich pozycja jest zamknięta i pozwól nam martwić się o własne połowy.

Po ataku na public relations ze strony grup ekologicznych, a także zaleceniu Krajowej Służby Rybołówstwa Morskiego, WESPAC zorganizował spotkanie w czerwcu i odmówił wstrzymania odcinania płetw na Hawajach. Trzy miesiące później Departament Handlu USA wysłał list do WESPAC wzywając radę do „podjęcia natychmiastowych działań w celu zakazania praktyki obcinania płetw rekinom”. WESPAC ponownie zignorował prośbę. Kongresmeni USA, kierowani przez reprezentanta Kalifornii Randy'ego “Duke” Cunninghama, przygotowali rezolucję zakazującą "marnotrawnej i niesportowej praktyki znanej jako płetwy rekinów", która ostatecznie minęła.

Telekonferencja z października 1999 r. między przewodniczącym WESPAC Jimem Cookiem a podkomisją amerykańskiego Domu ds. Ochrony Ryb i Dzikiej Przyrody ujawniła poziom niechęci do płetw rekinów. Cook był dosadny: „Przejęcie tej rezolucji stanowi precedens dla podważenia tego procesu poprzez zgadywanie, że kongresmen ze Środkowego Zachodu jest lepiej przygotowany do podejmowania decyzji, które wpłyną na łowisko oddalone o 6000 mil, w przypadku Guam, niż osoba, która mieszkał na tym terytorium i był zaangażowany w te połowy na poziomie lokalnym.”

Cook powtórzył swoje i WESPAC stanowisko, uzasadniając je wieloma faktami i statystykami, ale nie mógł się powstrzymać, jeśli chodzi o osobisty witriol. Jak powiedział Cook, oburzenie z powodu odcinania płetw na Hawajach było napędzane przez prywatnie finansowane organizacje ze Wschodniego Wybrzeża, które dążą do „demokracji fotelowej”. .

“Z całym szacunkiem dla Podkomitetu i jego członków” Cook kontynuował“Rada żąda, aby to emocjonalnie napędzane podejście do tworzenia przepisów dotyczących rybołówstwa zostało uznane za to, czym jest.” Cook następnie odwrócił się i zapytał rząd federalny o większe fundusze na rozwój produktów wytwarzanych z rekinów błękitnych.

W tym samym tygodniu WESPAC ogłosił, że flota hawajska hawajska zostanie ograniczona do maksymalnej kwoty wyładunku 50 000 rekinów rocznie, ale decyzja została podjęta zbyt późno. Eksperci od rekinów twierdzą, że arogancja Cooka była jednym z czynników stojących za wprowadzeniem przez przedstawiciela Cunninghama w styczniu tego roku przepisów, które całkowicie zabroniły odcinania rekinom płetw na wszystkich wodach USA. Ustawa ma wkrótce zostać poddana pod głosowanie i ma duże szanse na uchwalenie.

Tom Webster jest członkiem WESPAC i od 16 lat łowi sznury hawajskie na Hawajach, głównie tuńczyka wielkookiego. Jeszcze sześć czy siedem lat temu nie było dużego popytu na płetwy rekinów. Mówi, że dobry nocny połów to około 10 dużych tuńczyków, z 20 do 30 rekinów jako przyłów, prawie wszystkie rekiny błękitne. Jeśli to możliwe, jego załoga odcina żywe rekiny i odpływają. Żywe rekiny, których nie można uwolnić, są zabijane, a wraz z martwymi karane płetwami.

„Nie żyjemy” — mówi. „To znaczy, [to] szalone odcinanie płetw żywemu rekinowi! Faceci stają się z tym dość podstępni. Kiedy on opada na pokład, ktoś przecina mu kręgosłup, odcinamy płetwy, a potem on wraca. To całkiem rzeczowe. Tak właśnie jest.”

Kosogonki padają martwe częściej niż większość gatunków, ponieważ ryba niezmiennie używa swojego długiego ogona do próby złapania przynęty i ogłuszenia jej, zahaczenia ogona i utonięcia, próbując się uwolnić. [strona]

Każdy rekin jest odnotowywany w dzienniku pokładowym, niezależnie od tego, czy został wypuszczony, czy też pozbawiony płetw. Gdy łódź Webstera wraca do portu z płetwami wysychającymi do wyschnięcia, dzwoni do jednego z kilku sprzedawców płetw, który natychmiast pojawia się na molo z gotówką w ręku, aby zawrzeć umowę. Mówi, że popularnym dilerem jest młoda Azjatka, która zatrzymuje się swoim luksusowym samochodem.

Ona ma wagę z tyłu Jaguara. Ona też jest naprawdę ładna. Pobudza chłopaków.”

Rekiny błękitne dostarczają 95 do 98 procent rynku płetw, ale nie są one najlepszej jakości. Mówi, że białe napiwki i rekiny tygrysie mają wyższe ceny, ale dla robotnika, który chce zupy, ta zupa jest zwykle zrobiona z płetw rekina błękitnego.

Jak każda osoba, która poluje na zwierzęta, aby się utrzymać, Webster twierdzi, że zdecydowanie zmaga się z etyką płetw rekina.

“Na początku byłem trochę zaniepokojony. Wiesz, bierzemy drapieżnika wierzchołkowego, mówi. “Rekiny nie są tak płodne. Co robimy tej populacji? Ocean potrzebuje drapieżników. Pomagają utrzymać ocean w czystości.”

Ale mówi, że przyjrzał się liczbom, a japońskie dane zebrane w ciągu 20 lat nie wykazują żadnych zmian w populacji rekina błękitnego w tym czasie. Według Webstera grupy ekologów mają przewagę nad przemysłem rybnym, ponieważ są tak dobrze finansowane i mają wiedzę na temat pracy w mediach. Rybacy mają tylko swoje dane i fakt, że są to faceci na łodziach, którzy faktycznie widzą, co się dzieje.

“Społeczeństwo kupi każdą zgubną i mroczną historię, jaką uda im się wydostać z gazety”, mówi Webster. “Jeżeli nadchodzi nieuchronna śmierć rekinów w oceanie, kupią to. Opinia publiczna ma trudności z przesiewaniem statystyk i twardych danych. Emocja problemu jest tym, co go sprzedaje. Płetwy rekinów są napędzane emocjami. Działamy na danych, ale politycy muszą reprezentować swój okręg wyborczy. To jest różnica, którą mamy.”

Na razie kwestia pozostaje sporem między rządem USA a ekologami i bandą hawajskich rybaków. Reszta świata ma trudności z dbaniem o rekiny, mówi Peter Knights, dyrektor Wild Aid, agencji zajmującej się prawami zwierząt w San Francisco, ufundowanej przez spadkobiercę fortuny farmaceutycznej Upjohn. W zeszłym tygodniu Wild Aid sponsorowało własną konferencję dotyczącą rekinów w Honolulu.

„Tam jest cała ignorancja”, mówi Rycerze. “Kogo obchodzą rekiny? To tygrysy morza, grizzly morza. Niektórzy uważają, że płetwy odrastają. Myślą: „Och, Hawajczycy to przyjmują, więc w czym problem?”

I nie każdy rząd myśli jak Stany Zjednoczone. Światowy zakaz odcinania rekinom płetw jest w najlepszym razie zarozumiały, ponieważ wody na świecie nie podlegają żadnej jurysdykcji. Odwrócenie setek lat tradycji kulturowej jest niezmiernie trudne. Environmentalists' hope is that other nations will look at the U.S. precedent, and reconsider what happens in their own waters.

To Tom Webster, the idea of enforcing a law against possession of shark fins is nothing less than ludicrous.

“Does that include shark fins in the shops? Should we have shark fin police? Knock down someone's door and arrest them for shark fin soup?


2. Mirabelle Plums

When it comes to fruit, you can never go wrong with a juicy purple plum. That said, hiding away in northeastern France is a little treat that takes plums to the next level. Allow us introduce to you the mirabelle plum. At first glance, this fruit may look small and unimpressive, but it packs plenty of flavor.

The soil, climate, and region all come into play when it comes to this sweet delight. Sadly, it&rsquos impossible to buy these beauties on American soil. So why all the buzz about a little fruit? The FDA has a federal ban on importing these plums, based on a trade agreement with France that protects the mirabelle plum market and keeps it secured in France. Stated simply, they are not to be grown on American soil.


Shark Meat Contains Dangerous Levels Of Urea

Shark meat has a strong ammonia odor that comes from a chemical called urea. Some chefs will hide this odor with seasoning and preparation methods, but there is no way to remove the urea from the flesh. Urea is a natural waste byproduct from protein consumption that is processed through the kidneys. Sharks have high levels of urea because they are carnivorous. If the human body has too much urea it can cause severe kidney damage and even lead to kidney failure. Eating shark meat, especially shark meat that has been fermented in urea, like the famous Icelandic dish “Harkal,” can be incredibly damaging to the health of humans.


POWIĄZANE ARTYKUŁY

The whale shark's mouth is seen twitching as the butchers continue to chop it into pieces.

The distressed animal's gargantuan mouth then opens widely as people point and comment on the fact that it's still alive.

About 20 people, including young children, are watching the butchery - and some gasp in horror saying: 'This is too cruel.'

So cruel: As the butchers work their way up from the tail fin, the distressed animal's mouth opens and closes

Last few breaths: About 20 people, including young children, are watching the butchery - and some gasp in horror saying: 'This is too cruel'

The whale shark, the largest fish in the world, reaching more than 12 metres in length, is protected by law from being hunted or sold for its meat. People who violate the law can face criminal charges.

It’s unclear where the incident took place. But the Weibo user who posted the video online told reporters from Thepaper.cn he witnessed the scene in Yangjiang in southern Guangdong province, reports the South China Morning Post.

Ali Hood, Director of Conservation at The Shark Trust, said: 'The footage of a Whale Shark being butchered whilst apparently still alive has appalled Shark Trust supporters.

'To see such a magnificent, placid animal treated with such little dignity demonstrates to the Shark Trust how vital it is to continue to raise awareness as to the importance of sharks and their relatives to a healthy, balanced marine environment.

'Valued for their impressive fins, meat and liver oil, Whale Sharks are extremely vulnerable to overfishing often caught up in bycatch of larger fishing operations or targeted by artisanal fleets.

'Although listed under Appendix II of CITES and under the Convention for Migratory Species – the enforcement of domestic regulations can often lag behind.'

Ralph Pannell, director of wildlife & marine life travel company Aqua-Firma, added: 'This is cruelty beyond belief.

Sold for meat: A single carcass is worth around $30,000 (£19,000), with the meat being sold for food and the fins sold to restaurants for shark fin soup

Sparked outrage: The act has been condemned as 'cruel beyond belief' by shark conservationists

'I have recently been hosting Aqua-Firma Whale Shark Research & Photography trips in Mexico, admiring hundreds of these gentle giants swimming in their natural environment.

'This harrowing video highlights the greatest threat that whale sharks face today: new fisheries in southern China have been set up to target up to 600 whale sharks per year.

'If you put into context that around 6,500 whale sharks have so far ever been identified, 600 sharks in a year is a desperately high number.

'Fisheries of this kind have already exhausted local populations of whale sharks in India and Taiwan. We urge countries to place a ban on fishing these beautiful mainly plankton-eating creatures, so that their IUCN status does not turn from Vulnerable to Endangered with extinction.'

Last year an investigation revealed how a factory in southeastern China was cutting up about 600 of the fish every year.

A single carcass is worth around $30,000 (£19,000), with the meat being sold for food and the fins sold to restaurants for shark fin soup.

The skin is sold to manufacturers for bags and the oil is sold to companies that make fish oil supplements.

THE LARGEST FISH ON THE PLANET - UNDER THREAT FROM HUMANS

Whale sharks are the largest living fish on the planet and because they have long lives (estimates say they live over 70), mature late not producing offspring until over 30, and give birth to relatively few offspring during their lifetime, they are especially threatened by human exploitation.

Threats to the whale shark include habitat loss which results in loss of prey species, coastal development resulting in marine pollution, collision with boats, and disturbance or harassment by boats and divers engaged in irresponsible tourism activities.

Criminal: Last year an investigation revealed how a factory in southeastern China was cutting up about 600 whale sharks every year


Sea Shepherd Crew Exposes Shark Finning Operation in Puntarenas

05/06/2002 Puntarenas, Costa Rica

Acting on a tip from a Costa Rican conservationist, the crew of the Farley Mowat located a property in Puntarenas where thousands of shark fins were in the process of being dried upon the rooftop of a building. This is direct violation to Costa Ricas recent ordinance (AJ-DIP/47-2001), which mandates that all shark carcasses landed at Costa Rica ports must have fins attached.

The Farley Mowat crew had to climb on top of parked semi-trailer to find the spot from which to video and photograph the shark fins.

As soon as the fishermen saw the cameras and the crew on top of the trailer, they immediately began to push and kick the shark fins off the roof and onto the ground below, and out of sight of the cameras.

After capturing the evidence on camera, the crew were confronted by an armed guard who accused them of trespassing. They ignored him and were able to bring back the evidence intact.

The illegal shark fin industry is huge and tens of thousands of sharks are being slaughtered to supply this gourmet luxury product.

The Sea Shepherd Conservation Society is battling this illicit industry on both ends. We are exposing it at its source and intercepting shark poachers at sea. In Asia Sea Shepherd activists like Grant Perriera in Singapore are leading publicity and educational campaigns to discourage consumers from buying this product.

Taiwanese influence in Costa Rica is growing.

In exchange for foreign aid, Taiwan is expanding its fishing operations in Costa Rica and the trade in shark fins is growing.

Needless to say, Taiwanese pressure in Costa Rica to force Sea Shepherd out of an active role in helping to oppose illegal fishing is tremendous.


SHARKPISS! Ooo ha ha!

Urea is amazing for my dry ass skin. I recommend 10% stuff although that can smell "old" depending on the brand.

Urea is used in many usefull pharmaceuticals, hydroxyurea for example. Urea does not equal urine

But also, why does the urea matter? I'd figure the health of the shark/animal life matters more. I need some serious education on this topic apparently. Please send me articles and synopses

We take what we can get when it comes to people agreeing upon the rights of animals

They used to eat Greenland Shark in Iceland, but only after a multi-step salting and drying process to get of all the poison. As for why, well, there wasn't much else to eat in Iceland back then seeing as how most of the island is volcanic rock, and I guess eating just cod all day would dive one a bit crazy.

In Australia and New Zealand, if you’re eating Fish and Chips, you’re probably eating Flake from Gummy Shark.

Tell the other side, from the US, that. Not that we're any better but still. that sucks, throwing a delimbed anything overboard is pure horseshit. fuk that

Shark fin soup is not a popular dish in the usa. We do eat tons of other fish tho

Gdzie? Personally, I've never it served or heard of it served, but I also haven't been to the most exquisite restaurants either

I had no idea and now I know why that fried sea skate or sea Ray I had at an upscale seafood restaurant a couple years ago tasted like piss. It was a one time mistake.

Skates/rays/sharks start to develop ammonia very quickly, especially if they have not been processed properly.

They need to be killed ASAP, gutted on the boat, and put on ice immediately. Eaten that day or the next, or frozen. Unfortunately lots of restaurants don't know this and treat them like any other fish.

When handled properly they are all delicious

Good to know, thanks! It was in Colorado, so that makes sense. The best seafood I’ve had has been at places that are within sight of the sea and the fishing boats.

To jest do bani. They shouldnt taste like piss unless it was a few days old or maybe not processed correctly?

It's not allowed, it's already illegal

Ever been reddit scrolling and two headlines kind of blend?

In my case it was "Bill To Ban The Gender Reveal Of Sharks In The United States Registers As Earthquake"

Might be time for a break from Reddit

I heard of this new website called Reddit, might check it out eventually

Put your phone down. Close your eyes for a minute.

Here's a sneak peek of /r/outside using the top posts of the year!

I'm a bot, beep boop | Downvote to remove | Contact me | Info | Opt-out

Youtube, Twitch, a book, Twitter.

Where did you get the script for the next Michael Bay film?

This is not uplifting at all. This is dark. Should have been done a long time ago

i thought it already was?? I tried it once before and didnt see the speciality in taste. its all just for show, no purpose.

It is more a texture. the taste comes from the soup. With the advent of artificial shark fin soup there sis no reason to even fish sharks other than tradition and a belief in the mystical powers

So no justifiable reason then.

Shark Fin is harvested by taking the fins off of live sharks found at sea, dumping the live, immobile finless shark for it to drown or bleed out.

It's also decimating shark populations worldwide, affecting local ecosystems as some populations are unmanaged by shark predatory behaviour and surge, displacing others and wreaking chaos.

I eat meat but I draw the line somewhere.

Dokładnie tak. But it is legal to bring the sharks to the beach slice off the fins and toss the carcass back into the water.

I witnessed fin removal on the beach of a town known for turtle conservation. I was like wtf

Now I am in a place where they eat turtle meat and am like wtf

I don't know how I managed to not know about this practice. It strikes me as abhorrently cruel. The callousness is actually breathtaking and was beyond my admittedly limited imagination.

I know there's been a lot of anti-poaching efforts taking place to protect rhinos and elephants, but are you aware of any anti-poaching measures being undertaken for sharks? Since poachers are already breaking the law, do you know of any deterrents being set up for sharks?

The ocean is a much larger place than carefully guarded reserves so I imagine it's an extremely difficult task.

(To anyone who reads this, I would like to avoid any "but what about this animal" arguments about animal cruelty. Less cruelty overall is the goal after all. I cannot directly affect the shark poaching issue like I could livestock cruelty as I already do not consume shark fins.)

You should never eat carnivore meat. That’s basically the line.

Almost every fish we eat is a carnivore.

so dont eat fish, our oceans are dying

I think the intention the poster had was that sharks tend to be Apex predators, which means they’ll eat all the other fish underneath them and the amount of pollutants, toxins, etc within them multiply. I forgot the specific way to calculate this but it is a major concern.

Hopefully they die of heavy metal poisoning then, not the sharks obviously.

Personally I agree but that hard to say that without showing a very ethnocentric state of mind.

There is no reason to eat meat since tofu was invented and other vitamin supplements are available. But we still do. why because we always have and burgers are delicious

well tofu was invested two thousand years ago, so we've done a pretty poor job of it haven't we.

Some people need to eat meat. No matter what I do I can’t get my B12 in reference range with supplements, so I eat a pound of red meat once a week. It’s usually the only meat I eat. Just because a supplement exists doesn’t mean the complicated metabolic requirements to incorporate it are similar for everyone.

People who cry that becoming vegan will save the world don't care and refuse to believe this. A family friend of mine had to stop being vegan after a few years due to medical reasons, his doctor told him he had to start eating meat again.

The problem with the argument that if everyone became vegan it would solve climate change is that it ignores some of the bigger issues of pollution. Most transportation, electricity, and production of products that we enjoy include high amounts of pollution. It's also better to eat locally produced food, but people want bananas and other fruits and veggies that don't grow year around in most parts of the world.

What would be a better thing to do would be to protest the use of fossil fuels to power electricity in our homes. But most people are so complacent and comfortable in their own homes with tv and stuff that it's hard to get them to go out and demand for change, doesn't help that cops in the usa use violence against protestors and a lot of politicians are rich enough to ignore all of this. And no one is out organizing enough people in an organized way that protests kinda just become parades (exception of the blm protests for the last year and a half, not too much like parades much more like a loud protest of the unheard.)

We have a lot of cows left to eat. Shark populations are rapidly declining worldwide. But you’re right, we should just stop eating meat as a species it’s driving our planet to ruin.

my point is that you cant claim that tradition isnt a justifiable reason. Particularly when it isnt your tradition.

I agree we should stop eating meat. maybe not indefinitely but give the planet and he ecosystem some time to recover from humans impact.

You absolutely can say that tradition isn’t a justifiable reason. And you can do it while keeping an open mind.

There are plenty of traditions across cultures globally that don’t negatively impact our ocean’s ecology or involve killing endangered animals.

you cant claim that tradition isnt a justifiable reason. Particularly when it isnt your tradition.

Bull fucking shit. I can say some traditions are quantifiably worse than others.


What is bat soup?

Bat soup is reported to be a popular dish particularly in Wuhan, where the virus is understood to have originated at an open air fish market.

Grim pictures of a bat with its cooked insides floating around a broth have begun circulating as 17 people have now been confirmed dead from the virus.

In some of the images, the bats - still with fur and body parts in tact - looks frozen in pain as diners scoop it up on a spoon.

In one video a girl puts the creature whole in her mouth with chopsticks.

Some recipes don't include the whole bat, but the soup is made of a broth that comes from boiling down the bats in a pot.

The bats are then skinned and their meat and insides added to the broth.


Solutions? What the world can do now

The killing of Cecil, a Zimbabwean lion, by an American dentist in July sparked outrage over the lot of Africa’s big game and a debate over the role of hunters in conservation. But it overshadowed two far bigger questions over the future of endangered species: if clamping down on supply and demand is insufficient, what should be done? And what about following the example of the war against drugs elsewhere and opening a legal trade to try to undermine criminal networks and drive down the price?

Mozambique officials burn seized ivory and rhino horn in July this year

Former British foreign secretary William Hague is heading Prince William’s taskforce, which is assessing the role of airlines, shipping companies and ports. Airlines such as Emirates and Kenya Airways, shipping lines such as Maersk, and the International Maritime Organisation and International Air Transport Association are on the taskforce. The prince’s aides cite as a parallel the “know your customer” initiative that many banks have embraced to crack down on money laundering. The taskforce met last week in Dubai, hosted by Dubai Ports International, to investigate the role of ports. “Ports are extremely important,” says Hague. “There are weak links down the east coast of Africa.” Airlines, too, are in the line of fire. The taskforce’s next target is the role of extractive industries. The past decade has seen a surge of Chinese businesses across sub-Saharan Africa. Investigators suspect these sometimes provide cover for smuggling wildlife parts.

The story through history of terrible trades is they’re only eradicated when the demand is removed

Former British foreign secretary William Hague

Hague, who as foreign secretary last year hosted a summit on the trade, believes a solution is only possible with the commitment of the three principal �mand” countries: China, Thailand and Vietnam. Prince William, in his article, highlights his recent discussion with China’s president Xi Jinping as an encouraging sign of a shift of momentum in Beijing. But, as a rising power and the world’s second-largest economy, China has to be treated sensitively. The west has to treat it as a “shared problem” with China, Hague says, rather than attacking Beijing about it. “This is something that will seriously affect the world’s view of China and is a corrupt trade at a time when the Chinese leadership is cracking down hard on corruption in China. The story throughout history of terrible trades, from the slave trade onwards, is they’re only really eradicated when the demand is removed.”

Next year will revive the rancorous debate over whether to open up a limited trade in rhino horn. The pretext will be the countdown to Cites’ summit in Johannesburg in September. The pro-trade lobby argues that lessons can be learnt from, say, the Dutch decriminalisation of heroin: dealers were driven out of business and fewer people became addicted. Some African conservationists and officials contend you should open up the trade, �rm” rhinoceroses for their horns (which grow back), sell existing stockpiles of horn, and then plough back the proceeds into the local economy. Many veteran conservationists disagree. Witney, Singita’s COO, says this would be a terrible mistake. “The pro-trade lobby says you legalise the trade. You basically flood the market. You drop the price. You discourage the illegal trade by putting so much legal horn into the market. What that ignores is the huge number of aspirational users in Asia. You will create a legal trade which will run parallel with an illegal trade and no one will really be able to tell the difference.”

After the sun sets on the day of Bryden’s unavailing pursuit of poachers, we talk, as tends to happen in the bush, until late. We debate tactics from drones — deemed a distraction — to the development of a DNA database. But, as the campfire burns down, optimism dwindles. The shadows intensify the stress on Bryden’s face. “The influx is just so high,” he tells me, “that if we continue the way we’re going, we’re fighting a battle which is going to be very very difficult to get hold of. I know the last thing I want to tell my children is that I was there — on my watch the rhino was lost for ever.”

Alec Russell is the FT’s news editor and former southern Africa bureau chief. @AlecuRussell. There will be a private screening of the documentary at the FT’s Africa conference in London on October 5

Photographs: David Chancellor/Kiosk Reuters Corbis Eyevine Adam Dean/Panos PA


Obejrzyj wideo: ദ. വണട മലയള കട.!!! KERALA RESTAURANT IN CANADA. ROOSTERS (Listopad 2021).